środa, 25 kwietnia 2012

Dobry wieczór! :)

23/04/12
a jednak tęcza się pojawiła: 


 


"Stałeś tam. Wiosenne słońce odbijało się od kropel ciepłego deszczu.
Sprawcą mojego uśmiechu nie była wyłącznie tęcza, ale i nadzieja która spłynęła na nas razem z nią."



Powracam do przeszłości - walentynki; wspólny obiad, winko, "When a Man Love a Woman", "Dirty Dancing" i chyba niezbyt romantyczna sceneria, chociaż wymuszona świeczkami i róznego rodzaju kadzidełkami. Cholera, wspomnienia mnie kiedyś zjedzą! :D








Puss, puss! :-)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz