sobota, 7 kwietnia 2012

After the rain always comes sunshine.

Siamano! :)
Wczoraj zacny wieczorek u Ryszardy, naśmiałam się z głupot za wszystkie czasy!
A dziś rano (w tak niesamowicie pochmurną pogodę!!) pognałyśmy z dziewczynami (jak rasowe ateistki!) do Kościółka, poświęcić koszyczki. -Jakie ja mam przekrwione oczy po wczoraj-
W niedzielę wieczorem, wybieramy się odreagować przy soczku te wszystkie przedświąteczne porządki i inne przygotowania do świąt, zarazem spalimy zbędne kalorie po sytej Wielkanocy - podrygując jedną nóżką do naszego ulubionego "Szempejn szałer".
W przyszłym tygodniu czas wybrać się na wiosenne zakupy ciuchowe i zapisać się wreszcie (!) na prawko, w sumie nie mam pojęcia dlaczego tyle z tym zwlekałam.. :)
I przygotowałam dosyć sporą porcję, najnowszych zdjęć! ;-)




5 kwietnia 2012
19:13:54

...widok z okna





19:18:56



19:25:56

...ilona on fb :-)


 19:31:58

...akrylami zdobiłam jajka :-)


21:04:54





21:07:58









6 kwietnia 2012, 
20:35:32



20:43:20

...taki tam bokeh.


21:09:20

...z Adą, prawie 40min czekania na Rysię pod jej drzwiami, czyli zabawa aparatem!


21:09:54



21:18:18

...Adrianka kradnie księżyc.




21:19:28

...baletnica Ada, tańcząca do księżyca!


23:24:50


...zgadnijcie, kto jest szczęściarą?! :-)







7 kwietnia 2012, 
08:50:00



11:08:08



11:09:40



11:12:34







i na sam koniec.. :)

Szkoda, że nie mam z kim dzielić przyjemności z jedzenia słodziutkich truskaweczek,
ale to nic.. WIĘCEJ DLA MNIE! <PAZERA>






13:51:48




14:08:40

...serdusio!


14:13:16



14:14:40





Kochani na razie się z Wami żegnam i życzę Wam cudownych świąt wśród najbliższych, bogatego zajączka oraz rozrywkowego CH'lanego poniedziałku. Buziaki!!

P.S. Dusia "Obudź we mnie swoooją Wenus..."! :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz