piątek, 7 września 2012

reflections

Ostatnie dni były naprawdę okropnie ciężkie!
I okazało się, że wśród znajomych nie ma prawdziwych przyjaciół, są tylko zwykłe pijawki, które gdy zabiorą Ci energię życiową, posłużą się Tobą dla własnych korzyści, zwyczajnie spierdalają albo co lepsze, 'dojebią do pieca' coby przypadkiem Ci się troszkę nie polepszyło. Już więcej nie będę tyle z siebie dawać, by po raz kolejny nie otrzymać w zamian nic... Wykruszają mi się 'przyjaciele od vódki'. Ale czy jest mi żal?! Jest mi bardzo WSZYSTKO JEDNO.
Faktem jest to, że za każdym razem, coraz bardziej doceniam swoją wspaniałą rodzinę.


Kilka wczorajszych zdjęć z telefonu i aparatu:
(06/09/2012)























/ Nie mogę w to uwierzyć!
Minął dokładnie tydzień odkąd Ciebie tu przy Nas nie ma..


 xoxo

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz