piątek, 25 maja 2012

sunny day

Pogoda już od dobrego tygodnia nas rozpieszcza, jest po prostu pięknie!
Nawet pomyślałam dzisiaj; ŻE MOŻE BYM TAK SOBIE TROSZKĘ SCHUDŁA?! I, ŻE TO JEST DOBRA MYŚL!! ALE ZDECYDOWAŁAM SIĘ MOCNIEJ WZIĄĆ ZA SIEBIE DOPIERO OD CZERWCA I POSZŁAM PODSMAŻYĆ MAKARON Z CYNAMONEM I Z CUKREM.. :-)
Na razie nie mam pomysłu gdzie mogę się poopalać (na balkonie mam jakieś tam słońce, ale tylko od 7 rano do 11 godziny i jestem obserwowana przez sąsiadów), a samej zupełnie nie chce mi się jechać rowerem nad rzekę czy nawet nad morze, tak więc uciekam skorzystać z lamp, ale najpierw standardowo - trochę zdjęć;


zdj. 21 maja 2012r.
Wyprawa rowerowa w totalnie bezwietrzny, upalny dzień, także po powrocie piknik trochę przenieśliśmy do domu, gdzie było chłodniej;











..a wieczorem z Iloną zostałyśmy pożarte żywcem przez komary;










zdj. 22 maja 2012r.
Wieczorny wypad do Stegny;








SPOKO, ŻE TYLKO JEDNA GIRA... :-)



Uwaga, bo Nelly PACZY!






"SIEDZĘ NA KONIU"...



** Plany na lato 2012;
- zdać prawko (jak się uda!),
- polecieć do taty (uk), zakupy i powrót autem z rodzicami,
- wypocząć nad jeziorem,
- a przede wszystkim DOBRZE SIĘ BAWIĆ!

Jutro dzień mamci, a wieczorem 'Irena' hahaha
Mam jeszcze zalegające na dysku zdjęcia z 13, 20 i 23 maja, więc jest co dodawać. ;-)
SEE YA!!
xoxo
 



P.S. Przeżyłam 2 tygodnie bez fejsbuka, wzbudzam już respect?

zdj. 24 maja 2012r.




Noo to czeeeeść!


2 komentarze:

  1. te pierwsze zdjęcia ze zbliżeniem na twarz robią wrażenie ! :) piękna jesteś

    OdpowiedzUsuń